WYSZUKAJ NA BLOGU

piątek, 10 lipca 2015

Good Things Argan Oil. Perfecting Facial Oil. Recenzja.

Witajcie, 
Dziś zapraszam na recenzję olejku arganowego, a dokładniej mieszanki GOOD THINGS PERFECTING FACIAL OIL/ Argan oil/ 
Od razu zwracam uwagę, że olejek nie jest przeznaczony tylko na twarz, można go stosować na dłonie, suche skórki, paznokcie, fajnie sprawdza się też na końcówki włosów. 
Produkt otrzymujemy w pudełeczku, samo opakowanie to szklana buteleczka z pipetką, opakowanie typowe jak dla serum czy innych podobnych olejków zapewnia higieniczną aplikację. 
Co w nim takiego fajnego zapytacie. Ano jest parę składników, które sprawiły, że stosowanie tej mieszanki stało się bardzo przyjemne, a są to przede wszystkim: olej  z brzoskwini, antyoksydanty, witamina E, składniki typowo anty-age czyli kwasy tłuszczowe oraz olej ze słodkich migdałów, do tego znana i poczciwa oliwa z oliwek.Może brzmi pospolicie, ale  ta mieszanka jest naprawdę udana. Do tego konsystencja wcale nie jest tak oleista jak moglibyśmy się tego spodziewać(jest bardzo ciekła, trzeba uważać przy aplikacji), jest lekka, szybko się wchłania i bardzo przyjemnie pachnie. Skóra twarzy jest nawilżona i miękka. Warto wspomnieć, iż  produkt nie zawiera w swym składzie żadnych parabenów. Niektórzy może zapytają, czy to nie za wcześnie zaczynać używać produkty anty-age. Uważam, że nie, że 28-30 lat to wręcz idealny wiek, by zacząć kompleksowo i świadomie dbać o swoją skórę, zwłaszcza  teraz w dobie internetu, w dobie tak dobrze rozwiniętego przemysłu kosmetycznego nie powinno być miejsca na przypadki a tylko i wyłącznie świadome wybory. Bo przecież za kilkadziesiąt lat będziemy mogli mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie( mogłam używać filtra, po co chodziłam na to solarium, czy to farbowanie włosów rzeczywiście sprawiło, że stały się piękniejsze etc.) 
OK, oczywiście odjechałem od tematu...
Do rzeczy;) Jeśli chodzi o cenę, to waha się ona od £6/e-bay/do £6.99 /boots/. Produkt dostępny jest również online na stronie producenta : 
www.goodthingsbeauty.com






Wcześniej nie miałam do czynienia z tego typu produktami, nie używałam Alterry czy Evre, choć wiele dobrego o tych mieszankach słyszałam, jakoś zawsze nie mieściło mi się w głowie jak na swoją już tłustą cerę mam nakładać olejek...Wiele się zmieniło od tamtej pory, moja wiedza o olejkach oraz pielęgnacji cery mieszanej/tłustej również znacznie wzrosła. Świadomość wcześniej popełnianych błędów, znojomość potrzeb swojej skóry to przecież klucz do sukcesu, jeśli chodzi o pielęgnację. I ja przekonałam się, że nie taki ten olej straszny...a wręcz przeciwnie! Ten polecam posiadaczkom różnego rodzaju cer, bo jest to mieszanka tak uniwersalna, że zadowolona będzie każda z Was:)

Czekam na Wasze komentarze i ściskam mocno. Buziaki
M@rTi