WYSZUKAJ NA BLOGU

czwartek, 9 października 2014

Nowości w mojej kosmetyczce #2

Witajcie kochani. Dziś pora na drugi odcinek z serii "Nowości w Mojej Kosmetyczce". W ostatnim poście pokazywałam Wam, co ciekawego dzieje się w Superdrugu przed świętami.Wiecie już więc, co w trawie piszczy. Dziś pokażę Wam, co z tego ogromu wszystkiego wybrałam dla siebie. Zapraszam:)


Pierwszym produktem jest już chyba dobrze Wam znany róż MUA, o którym pisałam niedawno tutaj. Tym razem padło na odcień Bubble Gum, który nawet bardziej przypadł mi do gustu i odkąd go zakupiłam, codziennie używam. Cena/1funt/





Produkt numer 2 to słynny 
TELESCOPIC z Loreala
w kolorze czarnym. Przyznam się, że w życiu miałam wiele tuszy,ale do tej pory jeszcze tego nie próbowałam. Ma tak małą i śmieszną szczoteczkę, że na początku nie wiedziałam nawet jak jej używać. Olśnienie przyszło dopiero po drugiej lub trzeciej aplikacji. Tusz jest trochę drogi, bo jego cena waha się od 12 do14 funtów.
Na razie jestem zadowolona...jak będzie dalej..czas pokaże i na pewno dam Wam znać:)





Kolejna dla mnie NOWOŚĆ to maska z firmy 
TRESemme'- KERATIN SMOOTH
której jeszcze nie używałam, a jedyne co mogę o niej powiedzieć na tą chwilę to to,że pięknie pachnie, recenzja niebawem. Kupiłam ją bo kiedyś miałam jakiś produkt z tejże firmy, chyba była to mgiełka do włosów, której używa się przed prostowaniem, wtedy byłam bardzo zadowolona z efektów jaki dawała. Zobaczymy, co będzie tym razem:)


Do mojej kosmetyczki powędrowały również nowe odcienie paletki
NYC-817 South Street Seaport,
 to już moja druga paletka z tej firmy (o poprzedniej pisałam tutaj). Z cieni jestem bardzo zadowolona. Za niewielką cenę/ok.3funty/ dostajecie świetną jakość: wystarczy dobra baza, a cienie utrzymują się na powiece przez cały dzień. Zobaczcie sami jakie piękne kolory, szczególnie dla dziewczyn z niebieskimi oczami;)




I już ostatni produkt: moja wisienka na torcie:
NYC Smooth Skin Bronzing Powder
Świetny, niedrogi/3 funty/, satynowy, piękny odcień brązu: nie za zimny, nie za ciepły, nie za żółty, ani za brązowy. wygląda bardzo naturalnie na skórze. Sama jestem zdziwiona jak szybko go polubiłam ...


To już na tyle robaczki, do zobaczenia mam nadzieję niebawem!Ahoj!