WYSZUKAJ NA BLOGU

poniedziałek, 4 listopada 2013

Dziewczyny lubią brąz..czyli słoneczny makijaż w brązach dla niebiesko i zielonookich.


Witam serdecznie,
Dziś mam dla Was makijaż w moich ulubionych odcieniach, czyli w brązach, w którym główną role odgrywa pewien cudowny kosmetyk firmy Natural Collection. Zapraszam do obejrzenia.






Kosmetyki, które użyłam:


Kosmetyki podaję w kolejności, w jakiej nakładałam na twarz:

 MagiX face perfector z Avonu- jak narazie jestem zauroczona efektem, jaki pozostawia na skórze: gładkość i jeszcze raz gładkość!



Mój codzienny standard, czyli Revlon Colorstay


Moje  MUST HAVE  czyli korektor COLLECTION 2000
odcień- 01- na zdj. wersja już w 90% wykończona;)



Puder sypki firmy Vipera

- tak wyglądał za nowości



a teraz wygląda tak:


Używałam go namiętnie, niemal codziennie, przyznam ,że nie daje jakiegoś super efektu WOW, ale robi to, co każdy puder powinien: delikatnie wygładza, matuje,a przede wszystkim  nie zapycha. Nie tworzy efektu maski, fajnie pachnie.


Bronzer Honolulu by W7


Pisałam o nim wcześniej, że ten produkt to "niekończąca się historia"- jest bardzo wydajny, ostatnio zauważyłam jednak małe prześwity: zobaczyłam denko!!Sama nie mogłam się nadziwić:) Kupię go ponownie na 100% choć teraz myślałam też o tej drugiej wersji: Africa bodajże..zobaczymy..

A teraz główny gwóźdź programu, czyli 

Sun Tint Bronzing Powder Natural Collection



 tak prezentuje się na ręce:




W tym makijażu użyłam go nie tylko jako rozświetlacza, ale też na powieki, jako główny cień. Puder jest niestety z dosyć dużą ilością drobinek (z moją tłustą cerą wręcz niewskazany!) więc nie używam go zbyt często(no chyba że moja cera wygląda danego dnia bardzo dobrze)
...mimo tego uwielbiam ten produkt!
Jest niesamowicie napigmentowany, jakby mięciutki ( ostatnie zdjęcie doskonale to pokazuje), nadaje też piękny, opalizujący odcień, nie tylko na twarzy, ale także na całym ciele. 


Na powieki oprócz pudru brązującego z Natural collection użyłam 3 cieni z paletki Sleek ' Oh so special' : BOW, BOXED oraz WRAPPED UP.


Na brwi od jakiegoś czasu bardzo dobrze sprawdza mi się cień  Maybelline z wersji limitowanej, odcień 904A



Na usta nałożyłam  mój nowy błyszczyk z Avonu Ultra Glazewear
w odcieniu Nude Muse








Co myślicie? 
Macie może jakieś propozycje na kolejne makijaże?


Dla spóźnialskich!

Zapraszam serdecznie na trwające na moim blogu rozdanie
Do wygrania super nagrody!

Rozdanie : KLIK