WYSZUKAJ NA BLOGU

środa, 14 sierpnia 2013

SLEEK MAKE UP creme to powder

Cześć kochane dziewczyny!
Dzisiaj mam dla WAS recenzję pewnego produktu firmy SLEEK. Firma znana Wam z pewnością głównie ze słynnych paletek cieni. Dziś jednak przyjrzymy się bliżej innej Sleekowej rewolucji-
to puder w kremie -" creme to powder ".
Mój odcień to: 704 BARLEY.
Chciałam go trochę "poużywać" zanim wystawię jakąkolwiek opinię na jego temat,  chciałam też aby była to recenzja rzetelna i szczera:)
ZAINTERESOWANYCH ZAPRASZAM DALEJ...

Puder/ podkład w kremie, nie wiem dokładnie jak go nazwać, kusi ogromnym wachlarzem odcieni,  uwierzcie na słowo: jest ich niespełna 30: Linen, Oyster, Oatmeal, White Rose, Shell, Barley, Sand, Calico, Bamboo, Fudge, Latte, Honeycomb- to tylko niektóre nazwy... 
Zapakowany jest w zgrabne, matowe pudełeczko.
Podkład posiada bardzo kremową konsystencję.  Ja aplikuję go zawsze przy pomocy dołączonej do opakowania gąbeczki, ale beauty blender też z pewnością się doskonale sprawdzi. Nie polecam jednak aplikacii pędzlem czy palcami .
Krycie tego podkładu zależy tak na prawdę od NAS, a dokładniej od tego ile warstw go nałożymy. Moja ocena krycia: śrenia.
Produkt możemy stosować również jako korektor, ładnie zakrywa cienie pod oczami oraz drobne zaczerwienienia, szczególnie w okolicach nosa.
Możemy stosować go wraz z pudrem, ale niekoniecznie... to od Nas zależy , jaki efekt chcemy uzyskać: bardziej naturalny, niezobowiązujący look czy też formalny, elegancki makijaż. 
Posiada SPF 15- bezzapachowy.
Pojemność: 9 g- i tu dla mnie pojawia się problem, a mianowicie: podkład ten jest BARDZO mało wydajny, po ok. 8-10 aplikacjach zobaczyłam denko! SZOK! Przerażenie i pierwsze pytanie/ wątpliwość:
Może ja aplikuję za dużą ilość tego produktu?
Nie sądzę, zawsze dążę do jak najbardziej naturalnego looku, a nie efektu maski.

CENA: ok.   8£

MOJA OPINIA:

Z podkładu jestem zadowolona, jak na moje potrzeby krycie jest wystarczające,a cena w miarę przystępna, bardzo podoba mi się też jego opakowanie: bardzo praktyczne, proste i solidne. Dużym plusem jest też bogata gama kolorów, każdy znajdzie coś dla swojej karnacji. Fajnym pomysłem jest też to, że na oficjalnej stronce SLEEKA mamy możliwość zamówienia sobie próbek produktu z naszej gamy kolorystycznej, co umożliwia nam dobranie koloru podkładu dokładnie do naszej karnacji. Dopiero później możemy zamówić pełnowymiarowy produkt.

Czy kupię go ponownie?
Mimo mojej paniki o jego pojemność moja odpowiedź: 

TAK , Z PEWNOŚCIĄ TAK:)

Wam też polecam spróbować chociaż próbki:)